wrześniu, no chodź!


Pewnie uznacie mnie za wariatkę, ale ja naprawdę lubię jesień. I teraz trzymam kciuki za to, żeby upały odeszły w zapomnienie. I jeszcze za to, żeby ta nadchodząca jesień była złota, nie błotna.

wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu
wrześniu




Kategoria: digital Tagi: ,

Zapisz wpis/bookmark this post: del.icio.us, ma.gnolia, stumbleupon, technorati, google, wykop




komentarze

spierzakpiotr | 11:21 przed południem (08.29.11)

ooo… masz te smaczne winogrona :P:D


agata | 11:26 przed południem (08.29.11)

Olka! piekne zjdecia! najbardziej podoba mis ie to z cebula.


soho | 4:23 po południu (08.30.11)

jakby polski klimat był w miarę ogarnięty to nie byłoby narzekań. prawdziwe lato, jesień, zima, wiosna. a tak zamiast lata mamy jesień, później zamiast jesieni zimę albo wiosnę, zimą to różnie bywa (bo i w lutym potrafi być 10 na plusie). wiosna czasem nie przychodzi albo zima ją wypiera (tegoroczny majowy śnieg).
dlatego JA JESIENI NIE LUBIĘ! bo za często nas odwiedza ;)


ninnette | 11:16 przed południem (08.31.11)

jestem taką samą wariatką, też kocham jesień, tą piękną złotą jesień ;-)
bardzo ładne zdjęcia


Zzielona | 12:44 po południu (08.31.11)

Dawno nie robiłam takich fot… ;)


ola | 3:47 po południu (08.31.11)

@spierzakpiotr: jeszcze kwaśne są, z niecierpliwością czekam aż zaczną być smaczne :P

@agata: dziękuję :) zdjęcia robione za domem i u babci.

@soho: też prawda, rozregulowało nam się to trochę ;) ja też nie przepadam za tą pluchą i niskimi temperaturami, lubię właśnie taką przejściową porę między latem a szaro-burą jesienią ;)

@ninette: huh, na szczęście nie jestem jedyna! ;) i… dziękuję.

@Zzielona: ja właśnie też i pomyślałam, że warto spróbować znowu :)



Skomentuj

(wymagane)
(wymagane)





Jeżeli twój komentarz nie pojawi się, nie denerwuj się:)
Prawdopodobnie mój plugin antyspamowy ma zły dzień i wysłał go do poczekalni:)